Przesyłanie strumieni multimediów w oparciu o UserMedia, WebRTC i ASP.NET SignalR
http://pracait.com/aktualnosci/programista-cc-czerwiec-2015/

WROC# = Geek experience level hard!

DCIM101GOPROGOPR1710.

W ubiegły czwartek na Stadionie Miejskim we Wrocławiu miała miejsce druga edycja długo wyczekiwanej konferencji programistycznej WROC#. To była wielka i niezapomniana uczta dla programistów, którzy przyjechali do Europejskiej Stolicy Kultury ze wszystkich stron Polski, by przez kilka godzin wysłuchać prelekcji znanych na świecie spikerów. Konferencję swoimi nazwiskami sygnowali Chris Klug, Julie Lerman, Ian Cooper, Enrico Campidoglio, Glenn Condron oraz Mark Rendle. Całe wydarzenie w pełni zaplanowało, zorganizowało i sfinansowało Objectivity – wrocławska, dobrze znana w środowisku, firma IT, która kolejny rok z rzędu stanęła na wysokości zadania i zrobiła najprawdopodobniej najlepszą imprezę programistyczną w Polsce.

Zacznijmy od początku. Dostać się na konferencję łatwo nie było. Bilety rozeszły się (dosłownie!) w mgnieniu oka. Praktycznie do ostatniej chwili nie było wiadomo kto wystąpi na scenie Stadionu Miejskiego. Organizatorzy, śladami Hitchcocka, budowali napięcie powoli i sukcesywnie. Przygotowania do wydarzenia zaczęły się na wiele miesięcy przed tym jak na scenie swój pierwszy krok zrobił Ian Cooper – otwierający konferencję prelegent. Dobór spikerów był przemyślany i podyktowany różnorodnością ich doświadczeń. Ostateczna lista wrocsharpowych prelegentów mogła przyprawić o zawrót głowy wszystkich tych, którzy na bieżąco śledzą nowinki technologiczne i są niekwestionowanymi pasjonatami programowania.

To teraz o konferencji. Nim każdy z uczestników zajął miejsce na widowni musiał przejść przez rejestrację. Tam otrzymał porządnego gift-baga z m.in. kalendarzem zaprojektowanym specjalnie na ten event, koszulką i notatnikiem. Sala konferencyjna zachwycała – nowoczesna przestrzeń, doskonałe nagłośnienie i minimalistycznie zaaranżowane wnętrze wzbudzało apetyt na więcej. Klimat sali, powitanie, wszechobecny staff imprezy (zawsze chętny do pomocy!), pyszne jedzenie i wystawa old school’owych sprzętów komputerowych to był tylko początek.

Kilka minut po dziewiątej na scenę wkroczył Ian Cooper ze swoją najbardziej techniczną prezentacją, dotykającą problemów pracy z monolityczną aplikacją i radami jak przejść od monolitu do microservice’ów. Po Ian’ie scenę przejął długo wyczekiwany Mark Rendle. Miał on prowadzić pierwszą sesję, niestety lekko się spóźnił… Ta drobna wpadka, choć organizatorów przyprawiła o mikro zawał serca, nie przeszkodziła Markowi w doskonałym poprowadzeniu prezentacji. Jego My First Startup (and other mistakes) była najmniej techniczną, a jednocześnie najbardziej przystępną prezentacją na konferencji. Jak na dłoni widać było komediową przeszłość prelegenta (Mark w latach młodości był stand up’erem), a w swoją barwną opowieść wplótł nawet wstawki o… Pink Floyd’ach ☺

Kolejnym prelegentem był Enrico Campidoglio, który pokazał kilka sztuczek związanych z Gitem. Celem prezentacji było przekonanie publiki do używania GITa z konsoli.  Wszystkie omawiane sztuczki Enrico prezentował na żywo.

Po przerwie obiadowej na scenie pojawiła się Julie Lerman, która, jako jedyna kobieta na WROC#, ze swoim amerykańskim luzem i uśmiechem doskonale odnalazła się w tym mocno zmaskulinizowanym środowisku. Julie z ogromną energią opowiedziała o Entity Framework Core. Dodatkową ciekawostką były dema zaprezentowane na systemie Mac OS. Jej wystąpienie wywołało ogromne skupienie na twarzach słuchaczy.  

Tuż po Julie pewnym krokiem na scenę wszedł Chris Klug – gwiazda poprzedniej edycji, która sama zaproponowała organizatorom wystąpienie w drugiej edycji konferencji. Tym razem charyzmatyczny Klug opowiadał o tym jak najprościej i najefektywniej budować aplikacje webowe złożone z różnych technologii, tak aby stworzyć jak najbardziej wydajną i efektywną aplikację.

Jako ostatni z prelegentów wystąpił Glenn Condron, który w Polsce pojawił się już na tydzień przed eventem. Cały ten czas spędził w Objectivity, i ku radości wielu specjalistów, wystąpił ze swoją mini prezentacją na firmowym Lightning Talku i poprowadził dwudniowe warsztaty. Podczas WROC# Glenn opowiedział o tym, na czym zna się najlepiej, czyli zastosowaniu ASP.NET core.

Część merytoryczną konferencji zamknął panel dyskusyjny ze wszystkimi prelegentami, którzy odpowiadali na pytania publiczności. Było inspirująco, ciekawie, a sala co rusz wybuchała gromkim śmiechem, bowiem moderatorem panelu został Mark Rendle. Każdy z pytających zaspokoił ciekawość i dostał odpowiedź na swoje pytanie. Tuż po panelu wiele osób ośmieliło się porozmawiać z prelegentami face to face.

Po części z prelekcjami przyszedł czas na ucztę z pysznym jedzeniem, craftowym piwem (rozlewanym do kufli z logo konferencji, krtóre uczestnicy mogli zabrać ze sobą do domu) i rozbrzmiewającymi w tle bitami DJ’a. To był moment, aby po pasjonującej części usiąść ramię w ramię z programistami z konkurencyjnych firm i wymienić się swoimi refleksjami. Szef kuchni serwował geek’owskie hot-dogi, a dla tych bardziej wybrednych przygotował całą paletę dań z różnych zakątków świata. Kto się najadł mógł udać się do pomieszczania z grami, gdzie znalazł, cieszące się ogromnym zainteresowaniem i wzbudzającym (zdrową!) rywalizację, pilkarzyki i darty.

Ostatni goście opuszczali stadion około północy, a nad ich głowami rozbłysło się wielkie logo WROC#, które kolejny raz zobaczymy dopiero za rok.

I jeszcze jedno. Ktoś, po pierwszej edycji WROC# powiedział, że ta konferencja to rozpieszczanie developerów level hard. Ciekawe co powiedziałby teraz, kiedy tegoroczna edycja pobiła na głowę poprzednią…

mark rendle

Comments are closed.